koncert Im. G.G Gorczyckiego

Tadeusz Puchałka.

XXII Edycja koncertu Im. G.G Gorczyckiego...

Gierałtowice - kościół pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej.

Rodzina Bogiem silna, staje się siłą człowieka i całego narodu...

św. Jan Paweł II

dsc 0465wNie bez powodu wybrany został cytat autorstwa św. Jana Pawła II, wszak koncert tegoroczny dedykowany był właśnie Jemu... Wspomnijmy zatem w kilku słowach być może mało znane epizody z czasów kiedy to jako Ojciec Święty odwiedzał naszą ojczyznę.,,Byłem studentem, mieszkam w małej miejscowości pod Cieszynem, był taki czas że trochę przez przypadek zjawiłem się blisko niego było to w Krakowie. Stoję obok świętego coś mi powiedziało w środku, było to tak przekonujące, że po przyjeździe do rodzinnej miejscowości podzieliłem się moimi wrażeniami, z rodziną, o dziwo nikt nie oponował, nie próbował zaprzeczać moim słowom, niby nic a jednak coś w tym było. Od tej pory co roku pielgrzymowałem właśnie do Krakowa, czy było w tym coś szczególnego? Myślę, że tak, dodaje mój rozmówca, moje życie bowiem, zaczęło się dziwnie układać. Stałem się jakby częścią czegoś czego nie potrafię zrozumieć, byłem szczęśliwy, że wierzę, tak można by to określić i wszystko zaczęło mieć nagle sens, z powodzeniem skończyłem studia, nieomal widziałem swoją przyszłość, wiedziałem, byłem pewien, że dam radę. Byłem pewien, że decyzje które podejmuję są słuszne. Zakochałem się, założyłem rodzinę, jestem szczęśliwym człowiekiem, a dziś biegnę w biegu do świętego jak widać stoję na starcie biegu w Wilczy by jeszcze raz udowodnić sobie, że wierzę, biegnę by zdążyć na kanonizację jestem pewien, że dam radę bo On jest przy mnie...


Gliwice długo oczekiwana wizyta Ojca Świętego w końcu dochodzi do skutku, z dala słychać warkot grupy śmigłowców. Ktoś stojący obok mnie trzyma małego chłopca, wysoko unosząc dziecko do góry woła, popatrz synu, niczym anioł zstępuje z nieba, zapamiętaj to co teraz widzisz bo On zostanie świętym. Człowiek odwraca do mnie wzrok, widać zakłopotanie na jego twarzy, a ja ni stąd ni zowąd odpowiadam, ma pan rację, patrzymy na świętego. Czy ważne jest to, że jest Polakiem bo przecież nie był a jest, myślę, że nie jest to aż tak bardzo ważne. Dał światu tyle prawdy, potrafił dotrzeć do serc ludzi wszystkich orientacji, jedni podziwiają go za jego świętość jeszcze za życia a drudzy za tak bardzo ludzki, zwyczajny, prosty a przy tym jakże piękny stosunek do otaczającego nas świata tak po prostu, a może to jest właśnie pierwszy znak świętości. Umieć dotrzeć do umysłu każdego z nas, tylko nieliczni potrafią tego dokonać. Warto zastanowić się nad słowami św. Jana Pawła II, dobrze się stało, że ludzie tak blisko związani z tą córą wszystkich muz dedykują swojemu świętemu kolejną modlitwę bo muzyka i śpiew to nic innego jak jeszcze jeden rodzaj modlitwy.

 

W gierałtowickim kościele rozbrzmiała modlitwa trzech chórów ; ,,Schola Cantorum” której działalność datuje się na rok 1967 dała początek tegorocznemu koncertowi. Chór ten jest blisko związany z gierałtowickim ,,Skowronkiem”, głównie za sprawą dyrygenta mgr Jerzego Pogockiego który Knurowską Scholę założył, był dyrygentem a nieco później dyrygował gierałtowickim chórem, był czas kiedy pan Jerzy dyrygował obydwu chórom. Knurowska ,,Schola Cantorum” stara się podtrzymywać tradycje i co roku bierze udział w koncercie im. G. Gorczyckiego. Członkami chóru są bardzo młodzi ludzie i z całą pewnością stanowią wizytówkę swojego miasta, batutę po Jerzym Pogockim przejęła pani Kamila Pająk. (więcej na www.zsi jp. pl. /schola-cantoirum/ ).

 


DSC 0415wW dalszej części koncertu wystąpił starszy brat gierałtowickiego ,,Skowronka” , przyszowicki ,,Słowik” którego dyrygentem jest pan Henryk Mandrysz. Obydwa chóry od ponad 100 lat działają i często występują wspólnie jako chóry połączone, tak stało się i tym razem kiedy to na zakończenie koncertu wystąpiły razem w pieśni dedykowanej i poświęconej pamięci św. Jana Pawła II. Wychodząc z kościoła po koncercie dało się słyszeć słowa; ,,Aż chciało się wstać i zaśpiewać razem z nimi”. Jak powiedział nasz wieszcz szacowny Henryk Sienkiewicz ; ,,Muzyka to jest jak morze, stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć nie podobna”. Pasują te słowa do przyszowickiego ,,Słowika”, od ponad 100 lat śpiewa płynie bezkresnym oceanem piękna zwanym muzyką,a brzegu który miałby zakończyć tę podróż dojrzeć nie podobna.http://www.gok.gieraltowice.pl/chor-slowik.html/chor – slowik.

 

Muzyka – to jest wyłom, przez który dusza, jak więzień z więzienia leci czasem w regiony wolności. Muzyka – to córa wszystkich muz.

Stefan Żeromski.

Dlaczego pisząc o ,,Skowronku” wpisałem akurat ten cytat? Czyż nie ma piękniejszych? Bardziej pasujących do tak zasłużonego Towarzystwa Śpiewaczego. Myślę, że w historii tego chóru nie brak było trudnych momentów gdzie niczym więzień , druhowie ,,Skowronka” pragnąc upragnionej wolności w śpiewie dawali wyraz swoim marzeniom o wolności, często płacąc za to, najwyższą cenę. Przetrwał nawałnice historii ten niepozorny ptaszek, dzielnie opierał się przeciwnościom losu, trwa w pieśni a dziś ukazuje piękno tej najpiękniejszej córy wszystkich muz.

 


Skowronek jako gospodarz wystąpił na zakończenie koncertu. Każda z pieśni którą wykonali chórzyści pod batutą mgr Beaty Stawowy niosła w sobie głębokie przesłanie, dające wyraz głębokiej wiary, tym samym oddając pokłon świętemu Janowi Pawłowi. ,,Daliśmy z siebie wszystko, wspomina jeden z chórzystów, ofiarowaliśmy Mu dziś, nasz śpiew a więc to, co umiemy robić najlepiej i staraliśmy się, bo to dla Niego dziś śpiewaliśmy , a Gerwazy Gorczycki odpowiada z uśmiechem, jeden z tenorów który prosi o zachowanie anonimowości, na pewno nam wybaczy, razem z św. Janem Pawłem słuchali pewnie dzisiejszego koncertu”...

 

Czy to aby wypada, poważny koncert, w tytule wspomnienie św. Jana Pawła II a tu jakieś niepoważne teksty na koniec, wszyscy znamy poczucie humoru Jana Pawła. Sam namawiał nas niejednokrotnie do tego by podnieść głowy i z uśmiechem i otwartym sercem iść przez życie.

Tegoroczny koncert dobiegł końca, czy aby na pewno? Tak na prawdę trwa i trwać będzie, dopóki trwać będzie w naszych sercach wiara i otwarte będą na miłość nasze serca. Pamiętamy słowa naszego świętego które chciałoby się powiedzieć, nie straciły niestety nic ze swej aktualności; ,,Nie tylko ci ponoszą winę za to, że wojny pustoszą świat. Winę za to ponoszą również ci którzy mają możliwość zapobiegania tym tragediom a nie robią nic by temu zapobiec”. Skąd nagle ten cytat? Wojna to czas w którym na początku zamordowana została miłość a na jej miejscu zasiadła nienawiść, muzyka, śpiew, to nie tylko modlitwa ale rozmówki o miłości, kto wie, może zaczyna nam tego brakować a więc śpiewajmy, prowadźmy te rozmówki o uczuciu które powinno w nas dominować a tak bardzo o nie trudno właśnie dziś... ,,Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Nie trzeba nam wpisywać autora, bo któż inny mógłby wypowiedzieć te piękne słowa, któż jak nie On.

Wspomnienie o Św. Janie Pawle II przygotowała i koncert tegoroczny prowadziła mgr Gabriela Więcko. 

Joomla Templates - by Joomlage.com